Jedną z pierwszych rzeczy, które musisz zrobić, to spędzić czas... jeśli byłeś na DHT, znasz sekrety duchowego boskiego uzdrowienia Johna Lake’a. I znasz jego tajemnice mocy duchowej. Siedem podstawowych rzeczy do robienia regularnie. Ale nie będę ich teraz przeglądać, ponieważ już wykorzystaliśmy nasz czas. ALE JEDNĄ Z RZECZY, KTÓRE MUSISZ ROBIĆ, TO SKŁADAĆ REGULARNE DEKLARACJE O TYM, KIM JESTEŚ W CHRYSTUSIE I KIM ON JEST W TOBIE, ABY TO ZROBIĆ I ZROBIĆ TO DOKŁADNIE, MUSISZ SPĘDZIĆ NA SŁOWIE. TO JEST CZAS Z BOGIEM! Spędzasz czas modląc się, słuchając, rozmawiając z Nim i pozwalając Mu mówić do ciebie, prawda? Musisz spędzać czas na modlitwie językami, jeśli modlisz się językami. JEŚLI NIE MODLISZ SIĘ JĘZYKAMI, ZDECYDOWANIE SPĘDZASZ WIĘCEJ CZASU NA ZAGŁĘBIANIU SIĘ W SŁOWIE BOŻYM I WCIELANIU GO W CIEBIE. Nie mówię: „Jeśli mówisz innymi językami, nie musisz tracić czasu na naukę”. Nadal masz to robić. Ale jeśli nie mówisz językami, poświęcasz więcej czasu na studiowanie zgłębianiu Słowa Bożego, aby dostać się na ten sam poziom mocy. Zróbmy to teraz.

Po pierwsze. Po prostu przejdę przez 4 lub 5 z tych rzeczy. I chcę tylko, żebyś je powtarzał jeden po drugim. Ale rozpoznaj, co robisz, dobrze? Cel tego jest bardzo prosty. Musisz zdecydować, jak będziesz służyć, prawda? Jeśli więc ktoś do ciebie przyjdzie, zacznijmy od tego, jak zacząć. Powiedz to ze mną. Powiedz; „Ojcze, Twoje Słowo jest prawdą. Wierzę w Twoje Słowo. Twoje Słowo jest prawdą. Powiedziałeś, że mam kłaść ręce na chorych. A oni wyzdrowieją. Więc położę ręce na chorych. I wyzdrowieją. Powiedziałeś, że mogę wypędzać diabły. Więc wypędzam diabły. A one odchodzą. Ojcze powiedziałeś, że ja mówię innymi językami. Więc mówię innymi językami. To dar od Ciebie i dziękuję Ci za to.” Więc zaczynasz mówić. Możesz powiedzieć: „Mogę wszystko czynić przez Chrystusa, który mnie umacnia”. Możesz powiedzieć: „Jestem zwycięzcą. Mogę przezwyciężyć wszystko.” „Jestem większy, bo On jest we mnie”. Widzicie, co robimy. Wszystko, co robimy, to umacnianie tego, co Biblia mówi o tobie. Możesz powiedzieć; „Jestem pobłogosławiony wszelkimi duchowymi błogosławieństwami w niebiańskich miejscach i dlatego jestem błogosławiony. I te błogosławieństwa objawiają się w moim życiu”. Co teraz robisz? Wzmacniasz błogosławieństwo Boże. Amen? I tak po prostu zaczynasz to robić. Robisz to regularnie. I są całe wersety na ten temat. Możesz wziąć wersety na temat uzdrawiania. Możesz zacząć nawet dla siebie. „Jego ranami zostałem uzdrowiony. A jeśli zostałem uzdrowiony, jestem uzdrowiony”. Amen?

Więc zacznijcie wzmacniać to, co Biblia mówi o was. Im więcej robisz, tym silniej to jest w tobie. Ale powiedzmy, że już to robisz. Potem zmierzysz się z kimś kto ma raka. Więc co powiesz? „O Boże, proszę ulecz tę osobę. O Boże, proszę usuń tego raka”. Nie powiedziałem ci, że usunę raka? Powiedziałem ci, że przez jego rany zostali uzdrowieni. TERAZ TY MASZ ROZKAZAĆ, ABY TO ODESZŁO – PONIEWAŻ MUSI CIĘ POSŁUCHAĆ! Dlaczego? PONIEWAŻ, TO CZEGO ZABRONICIE LUB NA CO POZWOLICIE NA ZIEMI, BĘDZIE ZABRONIONE LUB DOZWOLONE W NIEBIE – WIĘC NIEBO CZEKA NA CIEBIE! Kiedy mówisz „idź”, Niebo mówi „słyszałeś, co powiedział?”. Tak właśnie mówi Niebo. W ten sposób cię popiera. Oto jak to robić. Masz powiedzieć „raku, w imieniu Jezusa, zostaw ich teraz”. Zauważcie to; możecie też tak powiedzieć. Ponieważ jeśli wiecie, jak rak działa wiele razy, przejawi się w postaci guzów lub różnych rzeczy. Jeśli jest to guz, możesz faktycznie działać, ale zwróć uwagę na zasadę. Proszę nie przekształcajcie tego w formułę. Zwróćcie uwagę na zasadę. Guzy. Jeśli mają guzy, nie muszą być rakiem, to mogą być tylko guzy. Mogą to być łagodne guzy, wciąż nieprzyjemne, wciąż nie w porządku. Więc to nie musi być złośliwe. To nie musiał być rak. Możesz po prostu porozmawiać z guzem. Możesz powiedzieć „Guzie, w imieniu Jezusa, rozkazuję ci rozpuścić się, rozpaść, zniknąć, opuścić ich teraz. Bez niepożądanych skutków ubocznych”. Możecie powiedzieć, co robi ta ostatnia część; bez niepożądanych skutków ubocznych. Dlaczego to powiedziałeś? Pozwólcie mi powiedzieć. Wynika to z doświadczenia. Powodem, dla którego to mówię, jest to, że zaczęliśmy rozkazywać rakowi, który ma guzy. A potem rozkazaliśmy ich guzom, prawda? Powiedzielibyśmy: „Guzy rozpuśćcie się i rozpadnijcie, zniknijcie”, a one zaczęłyby to robić. Ale potem zaczęliśmy zauważać, że dzwonią do nas po tym, jak to zrobimy. I mówią: „Mam zablokowane tętnice, ponieważ guz się rozpuścił, ale teraz zablokował tętnicę”. Zaczęliśmy więc mówić „teraz rozpuścisz się, rozpadniesz i znikniesz bez żadnych negatywnych skutków”. Innymi słowy „nie rób bałaganu, gdy wychodzisz”, prawda? Tak, po prostu wyjdź. Czyli zaczynasz rozkazywać „raku, w imię Jezusa, odejdź”, prawda? „Guzie rozpuść się w imieniu Jezusa”. Rozpadaj, rozpuszczaj, znikaj, bez niepożądanych skutków ubocznych. Widzicie, jakie to proste? Zwróćcie uwagę na zasadę „co robię?”. MÓWIĘ TYLKO, ŻEBY ZROBIŁ TO, CO JA CHCĘ ŻEBY ZROBIŁ. „CO ROBIĘ?” – WYPĘDZAM TO. Biblijnie. Amen? Czy to proste?

Dobrze, teraz weźmy tę samą zasadę. Powiedzmy, że to mentalny problem strachu, niepokoju, prawda? Więc co powiesz? „Strachu…”, tak, teraz możesz powiedzieć duchu strachu. Mógłbyś, dobrze? Ale możesz po prostu powiedzieć „strach”. Ponieważ jeśli strach jest duchem i często nim jest, to wciąż go uderzasz. Ponieważ wciąż jest to strach, niezależnie od tego, czy powiesz „duch”, czy nie. Strach wie, że z nim rozmawiasz, prawda? Możesz więc powiedzieć: „Strachu, w imieniu Jezusa, odejdź! Łamię twoją moc. Nie masz tutaj prawa. Nie masz władzy. Odejdziesz teraz. W imieniu Jezusa”. Teraz widzicie, jak to powiedziałem? Powiedziałem dokładnie to samo, co powiedziałem o raku, używając innych słów, prawda? Jeśli powiem „łamię twoją władzę”, spójrzcie; Przez większość czasu nie wiem, co wyjdzie z moich ust, dopóki nie wyjdzie. Kiedy mam do czynienia z różnymi sytuacjami. A większość z nich to Duch Święty prowadzący was w tym, On mówi, „otwórz swe usta a ja je wypełnię”. Więc to robicie. Teraz wiem, co robić, wiem, jak zacząć. A potem pozwalam mu to skończyć, prawda? Dlaczego? Ponieważ on wie czy to duch i wiele razy powiem „strach w imię Jezusa, musisz odejść, teraz”. Więc „w imieniu Jezusa, duchu strachu…” i ... zobaczcie, jak powiedziałem oba. Powiedziałem strach, a potem powiedziałem duchu. Dlaczego? Bo wtedy Duch Święty skłoni mnie do powiedzenia „duchu”. Czasami On nie mówi, a czasami po prostu ja mówię, co to jest. I rozkazuje odejść, ale zauważcie, że podstawową zasadą jest to, że po prostu mówię temu, co ma zrobić. Teraz w wielu przypadkach, gdy ma to związek ze strachem lub czymś, możesz to zrobić dla siebie samego. Możesz nakazać tej rzeczy, aby cię opuściła, a ona będzie ci posłuszna, prawda? Szczególnie jeśli coś takiego dzieje się w tobie.

Ale kiedy zaczniesz rozkazywać tym rzeczom, szczególnie jeśli chodzi o posługiwanie innym ludziom, i jeśli to jest duch, to gdy rozkażesz mu, aby poszedł, będzie ci posłuszny, ale nie skupiaj się na tym czy to jest duch, czy to jest sposób zachowania się. Ponieważ pewne zachowanie może być spowodowane przez ducha, prawda? Więc to nie ma znaczenia. Zobaczcie. Wewnątrz ciebie, w duchu to, co królestwo duchowe rozpoznaje, to dwie rzeczy. Wasza wiara, cóż, trzy rzeczy, które powinienem powiedzieć. Wasza wiara, wasza intencja i moc Boga. Tylko to się liczy. Nazwa nie ma znaczenia, jak to nazwiesz. Byłem w krajach, także tutaj w Ameryce. Ale byłem w niektórych krajach, gdzie były tłumy 5000 ludzi. A niektórzy ... nawet ja byłem w jednym z tłumów gdzie miałem tam 120 000 osób. I tak w tym tłumie powiedziałem „ilu z was jest chorych?”. 10 000 osób podniosło ręce. Tak szacuję. Nie wiem dokładnie, ale patrzyliśmy i widzieliśmy, jak około 10 000 osób podniosło rękę. Powiedziałem „W porządku”. Teraz. Słuchajcie uważnie. W imię Jezusa, ja po prostu poszedłem za tym. „Chorobo, demony, istoty demoniczne, strachu, niepokoju, rozkazuję wam w imię Jezusa, opuśćcie ich teraz”. I klasnąłem w dłonie i wydałem polecenie. I powiedziałem: „Wszystko w porządku. Sprawdź to. Co możesz zrobić, czego wcześniej nie mogłeś”. Powiedziałem: „Teraz, jeśli potrafisz zrobić coś, czego wcześniej nie robiłeś, lub jeśli coś cię opuściło i wiesz o tym. Podnieś rękę”. I 10 000 rąk poszło w górę. Teraz nie możesz mi powiedzieć, że wszystkie 10 000 miało dokładnie to samo. Ale to samo polecenie działało dla każdej pojedynczej rzeczy. Kiedy robimy kolejkę do posługi, a ja osobiście służę ludziom. To dla twojej korzyści, nie mojej. Dlaczego? Służę wam indywidualnie. Mógłbym tu stanąć i rozkazywać to samo, rozkazywać chorobie, a choroba powinna zniknąć. I odeszłaby, prawda? Nie muszę być skoncentrowany na tobie. Nie muszę mówić do ciebie. To jest tylko dla ciebie. Wiele razy w służbie uzdrawiania, gdy chodziłem ze swoimi ludźmi. W wielu miejscach gdzie szliśmy, grali muzykę. I było naprawdę głośno. A zwłaszcza, w pobliżu głośników, nawet nic nie słychać. I wiele razy nie musiałem nawet pytać ludzi, na czym polega problem. Dlaczego? Bo po pierwsze to nie ja jestem tym, który uzdrawia. Bóg to robi. On wie, na czym polega problem, więc ja nawet nie muszę wiedzieć. I wiele razy oni mi coś mówili, a ja nawet ich nie słyszałam. Były chwile, kiedy zacząłem rozkazywać temu, by odeszło, a oni mówili „przepraszam, nie słyszę cię”. A ja zawsze mówię im: To nie ma znaczenia. Nie mówię do ciebie!. Mówię do choroby, demona, czymkolwiek to jest. Widzisz, gdyby to było psychologiczne, musiałbyś to usłyszeć. Ale ponieważ jest to duchowe i w królestwie duchowym oni ... wiecie... może oni słyszą. Mógłbym powiedzieć, że słyszą. Ale to czego doświadczają: choroba, strach, wszystkie te rzeczy, demony, cokolwiek. Wszystko to doświadcza mojej wiary. W porządku? Oto czego one doświadczają: Doświadczają mojej intencji, aby ta osoba była wolna, opierającej się na mojej wierze, popartej mocą Boga. Rozumiecie?

Czyli jak olej na wodzie, prawda? Twoja intencja ... Słuchajcie, mógłbym powiedzieć jedno, ale mieć na myśli coś innego. Co się stanie? To, jaką mam intencję. Bo w to wierzę, prawda? A ponieważ możesz powiedzieć coś, co może nie być tym samym słowem w innym języku. Ale demony nie słyszą po angielsku, albo po grecku – TO CO ONE SŁYSZĄ, TO INTENCJA! SŁYSZĄ MOC, ONE SŁYSZĄ WIARĘ! Czy to ma dla was sens? Czy widzisz zasadę. Teraz moglibyśmy zrobić więcej, moglibyśmy cię przeprowadzić przez to wszystko, ale próbuję ci pomóc tutaj. Ale chodzi o to, że TY PO PROSTU MUSISZ ZDECYDOWAĆ, CO BIBLIA MÓWI O TEJ SYTUACJI! Co mówi? KAŻDA CHOROBA, KAŻDA DOLEGLIWOŚĆ JEST POD PRZEKLEŃSTWEM. Przekleństwo nie jest dzisiaj dla nas. Zostało zabrane w Jezusie. WIĘC CO ZOSTAŁO? BŁOGOSŁAWIEŃSTWO, UZDROWIENIE – CZEGO? – KAŻDEJ CHOROBY, KAŻDEJ DOLEGLIWOŚCI – JEGO RANAMI ZOSTALI UZDROWIENI! KAŻDY CZŁOWIEK! Amen? A kiedy Jezus nosił te rany, było to dla każdej osoby, dla każdej choroby.

Więc nie ma znaczenia, na czym polega problem, odpowiedź zawsze będzie taka sama. Więc wszystko, co musisz zrobić, to najpierw ustalić, co Słowo Boże mówi o ich sytuacji. Cóż, mogę ci powiedzieć. Cokolwiek mówi o ich sytuacji, mówi o sytuacji każdej innej osoby. Bóg nie ma innej woli dla każdej osoby. JEGO WOLA JEST TAKA SAMA DLA KAŻDEJ OSOBY. Jego ranami zostali uzdrowieni.

Więc to zrobimy. Najpierw musimy to ustalić; wtedy muszę odnowić swój umysł do tego; wiedzieć, że to prawda; wiedzieć, że to są fakty. A potem mogę uwolnić moją intencję, aby ta osoba doświadczyła błogosławieństwa Boga i tego, czego dla nas chce. A KIEDY ROBIĘ TO Z WIARĄ, Z MOCĄ BOGA, BO TAM, GDZIE JEST WIARA, JEGO MOC JEST OBECNA I ILEKROĆ TO ZROBISZ, TA OSOBA ZOSTANIE UWOLNIONA. Teraz uwolnienie dzieje się tak szybko. Teraz, oni mogą się odwrócić, zacząć iść i powiedzą: „Mam nadzieję, że to zadziała”, i zgadnij co? Zanim dotrą do samochodu, będą bardziej chorzy. Dlaczego? Czy oni byli wolni? - Tak. Czy odzyskali to? - Tak. Bo to nie poszło bardzo daleko. Nie musi daleko iść. Wszystko, co to musi zrobić, to wyjść. Może tam stać i powiedzieć; „Dobrze, zaproś mnie z powrotem”. Cóż, nic nie czułem. Tak, zaczynamy. Teraz coś czujesz, prawda? Bo to właśnie wróciło do ciebie.

Dlatego to ważne. SŁUCHAJCIE, NIE MOŻECIE TEGO ZATRZYMAĆ. NIE MOŻECIE PRZERWAĆ SWOJEGO UZDROWIENIA. Jeśli moja wiara jest włączona, nie możesz zatrzymać swojego uzdrowienia. MOJA WIARA ZWYCIĘŻY WASZE WĄTPLIWOŚCI I NIEWIARĘ. Dlaczego? BO WIARA JEST SILNIEJSZA NIŻ WĄTPLIWOŚCI I NIEWIARA, prawda? WIĘC NIE MOŻESZ TEGO ZATRZYMAĆ – MOŻESZ TO JEDNIE ODZYSKAĆ! Możesz się odwrócić i zrobić to ponownie, prawda? DLATEGO WAŻNE JEST, ABYŚ UCZYŁ SIĘ I ĆWICZYŁ, JAK OBSERWOWAĆ USTA I CO MÓWIĆ. Dlatego uczymy cię zasady, a nie formuły. Amen?

Więc co będziecie teraz robić? Będziecie decydować, co chcecie by się wydarzyło. Powiecie to. ZROBICIE TO TONEM ROZKAZU, PONIEWAŻ WIARA ROZKAZUJE – WIARA NIE BŁAGA, NIE PYTA – ROZKAZUJE! Prawda? Teraz nie rozmawiam z Bogiem. Nie wymagam nawet od Boga. ŻĄDAM UZDROWIENIA TEGO CIAŁA. Domagam się, aby ten demon odszedł. Domagam się aby ten rak odszedł. Widzicie.. nie rozmawiam z Bogiem, OK? NIE ROZMAWIAM Z BOGIEM O TYM PROBLEMIE – ROZMAWIAM Z PROBLEMEM O BOGU! I tak rozmawiasz o problemie i nakazujesz mu odejść. Więc ustawiłeś swój zamiar. „Zamierzam, aby ta osoba była wolna”. Następnie uwalniacie swoją wiarę, a wiara wyciąga moc Boga, która wypycha tę rzecz. Czy to nie jest najprostsza rzecz na świecie? To proste. I jak bym się za to modlił? Jak się za to modlić? Łatwo. Powiedz temu, co chcesz, żeby to zrobiło. Dobrze. Co masz na myśli? -> Co chcesz zrobić? Chcesz aby zostało czy odeszło? Och, chcę aby odeszło. Więc powiedz temu, żeby poszło, prawda? To nie jest nauka o rakietach. Nie mogłaby nią być. Dlaczego? Ponieważ On chce, aby wszyscy to robili. Nie wszyscy jesteśmy naukowcami rakiet. Amen?

Dlatego uczynił to najbardziej powszechnym sposobem najłatwiejszym jakim było można i powiedział: „PATRZ, PO PROSTU ZDECYDUJ, CZEGO CHCESZ I POWIEDZ TEMU, ABY TO ZROBIŁO”. To samo, co robiłeś z dziećmi, prawda? Twoje własne dzieci, czyjeś czy cokolwiek innego. Ale w ten sam sposób, w jaki traktujesz dziecko, tak w większości traktujesz diabła. Tak, to pojawi się na Twitterze. Czy to ma dla was sens? Ponieważ musisz tylko powiedzieć temu, co ma robić, tak? Mój pierwszy pastor powiedział nam ... Powiedział: „Dzieci mogą mieć diabły, czasem trzeba je wyrzucić, a czasami trzeba dać im klapsa”. To była jego filozofia. To zabawne, ponieważ jest wielu ludzi, nawet dr Sumrall, są ludzie, którzy mówią: „Chrześcijanie nie mogą mieć diabłów”. W porządku, byłoby to niesamowite. Oznaczałoby to jednak, że chrześcijanie nie mogą być posłuszni diabłom. Ale możesz zdecydować się słuchać tego, kogo chcesz. Adam był w naprawdę dobrej sytuacji. I wciąż był posłuszny diabłu. Ponieważ wybrał.

I musimy zdać sobie sprawę, że chrześcijanie mogą być posłuszni diabłu, a ponieważ nie mówimy o ... tutaj jest punkt, w który muszę to wrzucić. Próbuję się pospieszyć. Dobrze, powiedzmy to w ten sposób. Diabły nie mogą mieć chrześcijanina. Ale chrześcijanie mogą mieć diabła. Dlaczego? Ponieważ diabły są duchami, a technicznie chrześcijanie są duchami. Ale teraz zauważcie; diabeł nie może posiąść twojego ducha, ponieważ Jezus już posiada twojego ducha, tak? Ale możesz mieć diabła i jeśli czytasz Pisma Święte, wiele razy mówi ono: „Moje dziecko jest opętane przez diabła”. Innym razem mówi „Diabeł opętał tę osobę”. Daje to różnicę między osobą mającą diabła a diabłem mającym osobę. To jest ta różnica. Faktem jest jednak ... duchy ... dobrze ... weźmy osobę zbawioną, ich duch jest opanowany przez Boga. A duch osoby niezbawionej jest opanowany przez diabła. Teraz, one mogą nie zachowywać się jak diabeł przez cały czas, ale ich duch wciąż ma tę samą istotę co diabeł, duchową śmierć. Więc diabeł już ich posiada. Więc nie może to być posiadanie w taki sposób, w jaki myślimy o posiadaniu. Ponieważ uważamy, że posiadanie oznacza, że popadasz w jakąś szaloną rzecz… wiecie… piana w ustach, cokolwiek to jest. Uważamy, że to jest właśnie posiadanie. Tak naprawdę, to wpływ.

Ale faktem jest, że duchy nie zamieszkują w innych duchach. JESTEŚ DUCHEM – NIE MIESZKASZ W DUCHU – JESTEŚ DUCHEM, KTÓRY ZAMIESZKUJE CIAŁO. Ciało. Demony lub duchy, nie zamieszkują duchów, zamieszkują ciało, ciała. Właśnie dlatego rak i tego typu rzeczy, chociaż może być duchem, nie zawsze jest duchem. Ale może nim być. I może to być spowodowane przez takiego. Dlaczego? Ponieważ może to stanowić problem w ciele. W twoim ciele. Więc chrześcijanin opanowany przez Boga, OK? Innymi słowy, Bóg ma jego ducha, może mieć diabła w swoim ciele. Ale nie w swoim duchu. Czy to ma sens? W takim razie masz diabła, ale diabeł nie ma ciebie. I to niesamowite, ile osób chce się o to kłócić, prawda? Ale nie możecie mi powiedzieć; osoba jest alkoholikiem i powiedzmy ...wiecie... Powiedziałem, że ma demona, prawda? A potem, kiedy przychodzą do kościoła, mówią: „W porządku, oddaję moje życie Chrystusowi”. Dobrze. Ale nadal mają ten sam problem. „Och, wtedy to był diabeł, ale teraz nie jest?” Nie. Różnica polega na tym, że ich duch został uratowany, ale ich ciało nie, prawda? I TAK TERAZ PRACUJESZ NAD ODNOWIENIEM UMYSŁU, ABYŚ MÓGŁ RÓWNIEŻ TRZYMAĆ TO Z DALA OD CIAŁA. Bo jesteś osobą troistą, prawda? Mówimy o całym człowieku. Musimy więc używać biblijnego zmysłu, jeśli chodzi o te rzeczy. Zamiast to zignorować i mówić „Och, chrześcijanie nie mogą mieć diabłów, więc nawet o tym nie rozmawiamy”. NO CÓŻ – WSZYSTKO TO OZNACZA, ŻE ZOSTAWIASZ TYCH LUDZI W NAPRAWDĘ ZŁEJ SYTUACJI, że teraz nie ma dla nich nadziei. Ponieważ nie mogą nawet pójść do Boga, bo nie mogą mieć problemu.

Powiedzmy, że to był problem z grupą, z którą pierwotnie byłem, ponieważ nigdy nie mogliśmy przyznać, że mieliśmy problem. Ponieważ to by oznaczało brak wiary czy coś takiego. Zamiast mówić „Spójrz, jestem tutaj, aby pomóc”. Amen? Wyciągnijcie z tego cokolwiek. W porządku. Właśnie tak to robisz. TY DECYDUJESZ: CO MÓWI BIBLIA I TAKA JEST TWOJA INTENCJA! ROZKAZUJESZ TEMU CO CHCESZ ABY ZROBIŁO! I nie ma znaczenia, co to jest. I nie musisz nawet używać właściwych słów, prawda? Dlaczego? Bo to nie jest formuła. TO ZASADA, prawda? MUSISZ TYLKO ZDOBYĆ SWOJE SERCE, PRAWDA? I PRAGNIJ WŁAŚCIWEJ RZECZY, JAK MÓWI SŁOWO BOŻE. Amen? Amen.

Curry Blake