Na kursie DHT w Giżycku (28-30.10.2016) prowadzonym przez Lucy Rashkowski i Jaro Hesed oprócz cennej wiedzy otrzymałem także bardzo praktyczną wskazówkę, by niezwłocznie zacząć praktykować uzdrawianie ludzi w imię Jezusa, ponieważ inaczej najprawdopodobniej nie zacznę tego robić nigdy. Na poważnie wziąłem sobie to do serca, od razu zacząłem szukać okazji do modlitwy o uzdrowienie: uczestniczyłem w kilku modlitwach nad chorymi z nałożeniem rąk, były to modlitwy zespołowe.
W niedzielę 13.11.2016 wieczorem po raz pierwszy po kursie DHT modliłem się jako prowadzący ze wsparciem mojej znajomej o imieniu Beata. Przed wizytą u chorej poprosiłem o wsparcie modlitewne inną moją znajomą Anię. Chora o imieniu A. jest znajomą Beaty. Zgłaszała przeszywający, niezwykle ostry ból kciuka lewej dłoni, który powodował niedowład dłoni, wypadanie z dłoni trzymanego przedmiotu czy niemożność wciśnięcie tłoczka strzykawki a A. jest pielęgniarką. Lekarze widzieli już tylko możliwość operacyjnej próby naprawy stawu kciuka. Ponieważ A. jest pielęgniarką kontraktową, oznaczyłoby to dla niej czasową utratę źródła dochodu i utrzymania. 
W czasie wywiadu A. zgłosiła także stany depresyjne, bezustanny stres, ciągłe poczucie winy, częste koszmary senne, częste bóle kręgosłupa w odcinku szyjnym, częste bóle głowy w stopniu prawie do utraty przytomności oraz arytmię serca. 
Całkowite uzdrowienie kciuka nastąpiło już podczas głoszenia Słowa Bożego w trakcie wyjaśniania jak będzie wyglądała modlitwa o uzdrowienie - jeszcze przed samą modlitwą z nałożeniem rąk. Podczas modlitwy z nałożeniem rąk nastąpiła manifestacja obecności Ducha Świętego poprzez spoczynek w Duchu Świętym modlącej się Beaty i „upicia” się Duchem Świętym u uzdrawianej A.
Następnego dnia z rana uzdrowiona A., podczas wyznaczonej wcześniej z innego powodu komisji lekarskiej, otrzymała medyczne potwierdzenie ustąpienia wszystkich objawów swojej choroby. Co równie ważne dla A. noc po uzdrowieniu przespała zdrowym snem bez bólu, budzenia się i koszmarów.
Podczas modlitwy, w czasie spoczynku w Duchu Świętym posługującej Beaty dokonało się także uzdrowienie Jej lewego ucha– znikły zawroty głowy towarzyszące poczuciu rozsadzania ucha. 
Chwała Panu. Jezus jest Królem. Amen.