Kol 3, 9-19 Nie okłamujcie się nawzajem, boście zwlekli z siebie dawnego człowieka z jego uczynkami, a przyoblekli nowego, który wciąż się odnawia ku głębszemu poznaniu [Boga], według obrazu Tego, który go stworzył. W tym wersecie apostoł Paweł mówi chrześcijanom w Kolosach, że ponieważ są nowymi stworzeniami, powinni się zachowywać jak na nowe stworzenia przystało. Odkrywa przed nami również jedną z niezwykłych tajemnic nowego stworzenia.

Nowe stworzenie, czyli nowy człowiek (nowy ty), jest stworzony przez poznanie obrazu Boga, a wiedza którą mamy o Nim musi być zgodna z tym, kim On naprawdę jest, jak myśli i jak funkcjonuje. Paweł dla kontrastu pokazuje jacy byliśmy, zanim narodziliśmy się na nowo. Rozumienie powtórnego narodzenia przez Pawła jest takie – dosłownie ono cię zmieniło. Twoje życie, zachowanie, procesy myślowe, wszystko powinno być inne teraz, kiedy jesteś nowym człowiekiem.

Nowo-narodzenie powinno nas zmienić tak mocno, że naprawdę stajemy się nowymi ludźmi. Ponad to, nasze wewnętrzne życie (w duchu) powinno sprawić, że nasze codzienne, fizyczne życie też się zmieni. Większość ludzi widzi narodzenie się na nowo, jako “wyczyszczenie tablicy”, “nowy początek” albo przebaczenie i szansę lub prawo dostania się do nieba po śmierci. Te wszystkie rzeczy są prawdą, ale nie są powodem, dla którego zostaliśmy stworzeni w pierwszej kolejności.

Zostaliśmy stworzeni przez Boga na nowo, żeby służyć Jego planowi tu na ziemi. Nasze “życie wieczne” nie zaczyna się kiedy umieramy fizycznie. Zaczyna się kiedy jesteśmy stwarzani na nowo. Wielu chrześcijan przekłada wszystkie korzyści płynące z nowo-narodzenia na czas, kiedy pójdą już do nieba.

Niebo nie jest miejscem, w którym będziemy potrzebować tych korzyści. Nie będziesz potrzebował mocy nad chorobami w niebie. Nie ma ich tam. Boża wola wypełnia się tam cały czas w sposób idealny. I to również udowadnia, że Bożą wolą jest uzdrowienie zawsze. Jeśli choroba byłaby w ogóle Jego wolą, to w niebie powinniśmy ją spotykać.

Jezus uczył nas modlić się: “Bądź wola Twoja, jak w niebie tak i na ziemi”. Naszym zadaniem jest naprawiać ziemię, aż ona będzie wyglądała tak, jak niebo. Kiedy widzisz chorą osobę, to wiedz, że Bóg chce żebyś podszedł do niej i “naprawił” ją. Ta osoba nie byłaby chora w niebie, więc nie jest wolą Bożą, żeby była chora tu, na ziemi.

Żeby być w stanie podejść do chorej osoby i ją uzdrowić, musisz mieć prawidłowy obraz Boga, taki jak miał Jezus, i prawidłowy obraz siebie, tego kim jesteś jako nowy człowiek. Człowiek został stworzony na początku na obraz i podobieństwo Boga.

Rodz. 1, 26-27; A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!» . Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. 

Ten obraz i podobieństwo zostały zniekształcone, kiedy Adam oddał władzę nad światem szatanowi.

Łk. 4,5-7; Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł diabeł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje».

Kiedy Adam oddał ziemię szatanowi, szatan stał się bogiem tego świata.

2 Kor 4,4; [...] dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich blask Ewangelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga

Kiedy Adam oddał się w posłuszeństwo szatanowi, założył na siebie nową naturę – naturę swojego nowego “boga”, szatana. Od tego czasu, każda osoba która się rodzi, bierze na siebie naturę boga tego świata, szatana. Kiedy rodzimy się na nowo, ubieramy się w naturę Tego, na kogo obraz zostaliśmy stworzeni na nowo – Jezusa. Ta nowa natura jest w naszym duchu. Ponieważ żyliśmy tak długo zanurzeni w starej naturze, mamy dużo nawyków myślenia i zachowania, które zakorzeniły się w naszym umyśle.

Te stare nawyki są tak bardzo w nas zakorzenione, że myślimy iż nic się nie zmieniło i ciągle jesteśmy tacy sami. Prawda jest taka, że te stare sposoby myślenia i postępowania są tylko nawykami, które sobie wyhodowaliśmy a teraz czas je zmienić. Dlatego jest powiedziane, że nasz umysł się musi odnowić. Można też powiedzieć, że musimy okablować ponownie nasze mózgi.  Musimy skonstruować całkiem nowe sposoby myślenia, mówienia i postępowania. Te nowe nawyki muszą się zgadzać ze Słowem Bożym. W zasadzie to musimy używać Słowa Bożego w celu okablowywania swojego mózgu na nowo.

W Rzymian 12:2 jest napisane, że JEDYNYM sposobem na przemienienie swojego życia żeby było takie, jakim Bóg je zaplanował, jest odnowienie umysłu. To długi proces, ale może być skrócony – zależy jakie podejście w tej sprawie obierzemy. Jeśli wybierzemy “chodzenie do kościoła w niedzielę i słuchanie Słowa przez pół godzinki”, wtedy proces ten potrwa do końca życia, a i tak będzie trudno doświadczyć wolności i mocy, których powinieneś cały czas doświadczać. (Tę drogę wybiera większość ludzi.)

Ale jeśli zdecydujesz, że chcesz odnowić umysł tak szybko jak to możliwe, prawdopodobnie ludzie będą postrzegali cię jako dziwaka a nawet fanatyka. Powodem jest to, że ludzie przeważnie nie są aż tak oddani wprowadzaniu zmian do swojego życia. Możesz czasem zobaczyć podobną reakcję u tych, których bliscy decydują się na radykalne odcięcie od narkotyków lub od nawyków żywieniowych. Różnica jest taka, że ludzie się cieszą kiedy ich bliscy rzucają narkotyki. Powszechnie przecież wiadomo jakie szkody one wyrządzają. Ale ich reakcja może być inna, kiedy zobaczą, że idziesz za daleko z tą swoją “religią”. Podobną rzecz oglądaliśmy w kinach kilka lat temu w filmie “Matrix”. Większość ludzi nawet nie podejrzewa, że widzialny świat jest zanieczyszczoną i skrzywioną wizją duchowego świata i że to z pozycji duchowego świata powinniśmy ją interpretować.

Podobnie jest  kiedy idziesz do wojska. Zwykle ludzie są dumni z ciebie jeśli wstępujesz w szeregi, nawet jeśli nie za bardzo rozumieją twoich pobudek. Wiedzą, że tam przejdziesz rygorystyczną zmianę aby zostać żołnierzem. Kiedy wrócisz, po przejściu podstawowego szkolenia będziesz wyglądał inaczej, poruszał się inaczej, mówił inaczej, ponieważ będziesz inny, a to dlatego że będziesz myślał inaczej.

Odnowienie umysłu sprawia, że myślisz inaczej. Ono sprawia że myślisz tak, jak myślał Jezus.

1 Kor 2:16; Któż więc poznał zamysł Pana tak, by Go mógł pouczać? My właśnie znamy zamysł Chrystusowy. (Tysiąclatka. W angielskim tłumaczeniu zamiast zamysł jest “umysł” przyp. tłumacz)

Ponieważ ludzie słyszą od tak dawna, że Boże myśli nie są naszymi myślami a Jego drogi są ponad naszymi drogami, wielu z nas wybudowało w sobie warownie w umyśle i uważają, że nie da się znać myśli Bożych. Werset z Koryntian (i wiele innych wersetów też) mówi nam, że my możemy i powinniśmy myśleć tak jak Bóg, ponieważ mamy umysł Chrystusowy. To jest tylko jeden z przykładów ujawniających kondycje kościoła.

W umyśle Jezusa nie było możliwości porażki lub braku czegoś. On nigdy nie zastanawiał się czy miał wystarczająco mocy, wystarczająco Ducha, czy też wystarczająco dużo “namaszczenia”.On wiedział jaki jest Jego Ojciec, Bóg. Ponieważ znał serce i umysł Ojca, szedł czyniąc dobro, uzdrawiając WSZYSTKICH, którzy byli pod panowaniem diabła. Nigdy się nawet nie modlił czy kogoś uzdrowić czy też nie. On wiedział, że uzdrowienie to ZAWSZE jest wola Boga.

Prawdziwy sekret mocy Jezusa jest taki, że Jego umysł nie był podzielony. On miał na myśli tylko koncentrację na Królestwie i misji do wypełnienia.

Nowe stworzenie, to radykalnie nowy sposób życia. Jeśli jesteś nowym stworzeniem, to żyjesz po to, żeby wieść takie życie jakie wiódł Jezus. On zawsze miał w myślach sprawy swojego Ojca. Jest tak wielka wolność w życiu życiem Jezusa. Nie ma zmartwień, strachu ani braku czegokolwiek. Tylko odpoczywanie w Jezusie, w przekonaniu i w wierze, że On by cię nigdy nie okłamał, nawet gdyby mógł to zrobić. Życie nowego stworzenia, to naprawdę najlepsze z możliwych. Ale oczywiście będą w nim próby i przeszkody. Na to Jezus powiedział, że On zwyciężył świat i my również zwyciężymy, jeśli tylko będziemy trwać w Jego pokoju, wierze i nie pozwolimy sobie uwikłać się w presję i różne aktywności, które robimy w danym momencie.

Nasze życie jest schowane w Panu. Chrystus w nas, nadzieja chwały. Podczas kiedy będziemy się zagłębiać w to nowe życie, zacznij już teraz żyć życiem pełnym wdzięczności do Boga. Nawet kiedy wystąpią problemy, nie zmieniaj swojego nastawienia i stanu swojego umysłu. Weź wtedy głęboki oddech i pamiętaj, że inni przeszli podobne próby i się nie cofnęli.

 Jeśli będziemy trwali w tym co dobre, dostaniemy nagrodę za wierność.